Euro 2012: “Wichura” zatrzymał Duńczyków!

Co za spotkanie! Niesamowite emocje zafundowali kibicom polscy szczypiorniści w ostatnim meczu grupowym podczas Euro 2012.

 

 
 

Biało-czerwoni po pełnym dramaturgii spotkaniu pokonali Danię 27:26, choć do przerwy przegrywali czteroma bramkami. Wielki udział w pokonaniu wicemistrzów świata miał Marcin Wichary, który po przerwie wprost zamurował polską bramkę!

Wygrana przyszła biało-czerwonym po wielkich trudach, ba – można powiedzieć, że punkty zostały wręcz wyszarpane Duńczykom, którzy dominowali przez większą część spotkania. Podopieczni Ulrika Wilbaeka prowadzili już nawet różnicą pięciu bramek, lecz pościg Polaków spowodował, że na dwanaście minut przed końcem meczu na tablicy świetlnej zagościł remis.

Kluczowy moment spotkania nastąpił jednak kilka minut później. Duńczycy prowadząc dwiema bramkami i grając w przewadze zupełnie się pogubili, w czym wydatnie pomogła im polska obrona z Marcinem Wicharym na czele. Świetne interwencje bramkarza Wisły napędzały kontrataki biało-czerwonych, które kończył bardzo dobrze grający w końcówce Robert Orzechowski.

Gdy na niespełna pół minuty przed końcem Michał Jurecki trafił na 27:25, było już jasne, że polski zespół już tego spotkania nie przegra. Ostatnia bramka Hansa Lindberga nie miała już większego znaczenia i stało się faktem to, że do kolejnej fazy mistrzostw Polacy wyjdą z bezcennymi dwoma punktami.

Swoją cegiełkę do wygranej z wicemistrzami świata dołożyli również zawodnicy płockiej Wisły. Oczywiście najbardziej Duńczykom utkwi w pamięci broniący z blisko 50-procentową skutecznością Marcin Wichary, lecz ważną rolę odegrał także Adam Wiśniewski, który w drugiej połowie miał za zadanie odcinać od podań Mikkela Hansena, z czego wywiązywał się zresztą bardzo dobrze. Mniejszy udział miała pozostała dwójką wiślaków, niemniej na plus Kamila Syprzaka można zapisać dwa wywalczone rzuty karne.

Mecz z Danią zapewne na długo zapadnie pewnie w pamięci polskich kibiców i za kilka lat będzie wymieniany w jednym rzędzie z innymi wielkimi wiktoriami drużyny Bogdana Wenty z ostatnich lat. Teraz jednak przed biało-czerwonymi kolejne wyzwania, bo w sobotę rozpocznie się druga faza Euro, na początek której zmierzą się ze Szwecją.

Polska – Dania 27:26 (10:14)

Polska: Wichary, Wyszomirski – Tkaczyk 7, M. Jurecki 6, B. Jurecki 4, Jurkiewicz 3, Orzechowski 3, Tłuczyński 2 (2), Bielecki 1, Kuchczyński 1, Jaszka, K. Lijewski, Zaremba, Wiśniewski, Syprzak, Kwiatkowski
Dania: Landin – Mogensen 4, Lauge Schmidt 3, Sondergaard 3, H. Toft Hansen 3, M. Hansen 3, Lindberg 2, L. Christiansen 2, L. S. Hansen 2, Eggert 2 (1), Markussen 1, R. Toft Hansen 1, M. Christiansen, Nielsen

Źródło: www.nafciarze.pl

Skomentuj

comments