Rekordowe liczenie z rakiem

Minął półmetek kampanii „Policzmy się”. W wirtualny licznik na stronie www.policzmysie.pl kliknęło już ponad 10 tysięcy osób.

 To trzy razy więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Na Facebooku liczącym się z rakiem dopinguje aż 14 tysięcy fanów.

W kampanii „Policzmy się” biorą udział wyleczeni z choroby nowotworowej, chorzy na raka i wspierający ich zdrowi internauci. Pojawiają się w serwisie, żeby jednym kliknięciem dać znać o sobie i dodać sił do walki innym. Piszą też listy do raka. To często osobiste, pełne emocji relacje z przebytej choroby:

– Raku, ja słaba kobitka bojąca się wszystkiego, pokonałam Cię. Wiesz, może nie wygrałam całej wojny, ale bitwę. Następną (mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby) też wygram. Pamiętaj!!!

– Zaskoczyłeś mnie niemiłosiernie, jak nieproszony gość. Momentami myślę , że cię wcale nie było, ale bywa też inaczej i wtedy strasznie się boję. Najgorsze jest to, że o moim strachu nie mam komu powiedzieć. Czytam wasze wpisy i już nie jestem taka samotna.

W trzeciej edycji kampanii z rakiem liczą się także lekarze. Wśród nich dr Tomasz Banasiewicz, chirurg, który na co dzień przekazuje swoim pacjentom informacje o chorobie nowotworowej. Jak mówi, przy dzisiejszych możliwościach medycyny nie ma sytuacji, w której chory na raka pacjent nie może oczekiwać od lekarzy pomocy:

– Nawet, jeżeli operacja z różnych względów jest niemożliwa, czy leczenie radykalne, mamy wiele innych sposobów, by zrobić wszystko, aby pacjent czuł się dobrze, aby mógł funkcjonować i aby ten czas był jak najdłuższy. Zdaniem dr Banasiewicza leczenie nowotworu ma sens, gdy lekarze wspomagają aktywnie walczącego z rakiem pacjenta.

Liczenie z rakiem potrwa do poniedziałku 21 maja.

Źródło: www.policzmysie.pl

Skomentuj

comments