Indiańska Wioska w Galerii Wisła

Z okazji Dnia Dziecka Galeria Wisła w Płocku przygotowała dla milusińskich moc niecodziennych atrakcji.

 Każde dziecko będzie mogło przemienić się w Indianina, wziąć udział w pogadankach, oraz warsztatach rękodzielniczych. Na młodych wojowników i squaw będą czekać m.in. drewniane konie, tipi, lalki Kachina, monidło, wyszywany obraz wodza i makieta wioski. Nie zabraknie konkursów z nagrodami, słodyczy i balonów. Każdy będzie mógł sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w wiosce indiańskiej lub na balu księżniczek. Dodatkową atrakcją będzie klaun, oraz zabawa z niezwykłymi, ekologicznymi klockami PlayMais.

Galeria Wisła mieści się w samym centrum największej dzielnicy Płocka – Podolszycach. W odległości 10 minut jazdy samochodem od galerii mieszka 131 tysięcy osób. Całkowita strefa oddziaływania obejmująca swoim zasięgiem teren oddalony o maksymalnie 30 minut jazdy samochodem to 203 000 potencjalnych klientów. Dojazd do Galerii Wisła nie może być prostszy – podwójne pasma drogowe w każdym kierunku. Galeria Wisła zlokalizowana jest w intensywnie rozwijającym się obszarze miasta, przy skrzyżowaniu ulic: Wyszogrodzkiej i Jana Pawła II, w otoczeniu największych płockich osiedli.

Źródło: Galeria Wisła Płock 

Skomentuj

comments

5 thoughts on “Indiańska Wioska w Galerii Wisła

  • 21 października 2012 at 21:16
    Permalink

    “Na młodych wojowników i squaw czekają”
    SQUAW to indiańska branka, kobieta lekkich obyczajów, ***** po prostu…
    no, ja mojej córce takich atrakcji bym nie fundowała

    • 22 października 2012 at 18:15
      Permalink

      @ASIU, chyba trochę źle zinterpretowałaś tekst (i niedokładnie go zacytowałaś). 😉

      • 22 października 2012 at 22:53
        Permalink

        To że mojej córce takich atrakcji bym nie fundowała to ironicznie miało zabrzmieć.
        Chodzi o to że ktoś użył określenia squaw nie znając znaczenia tego słowa. Fakt że jest to określenie indiańskiej kobiety, ale jakiej?
        Polscy indianiści twierdzą, że kobiety oddającej swe ciało za korzyści materialne.

        • 7 listopada 2012 at 09:44
          Permalink

          Chodzi Ci o to?
          “Słownik Kopalińskiego podaje squaw- i tej pisowni powinniśmy używać w języku polskim
          BTW- squaw znaczy- żona kontraktowa (w tłumaczeniu na polski)”

          😉

Comment are closed.