Koszykarki bez niespodzianki

Koszykarki płockiego MON-POLu w ramach 6 kolejki I ligi kobiet pojechały na mecz do spadkowicza z Ekstraklasy zespołu INEI AZS Poznań.

 Gospodynie po pięciu rozegranych spotkaniach zajmowały 2 miejsce w tabeli z 8 punktami, mając na koncie 3 zwycięstwa i 2 porażki. Nasz zespół był na 4 miejscu z dorobkiem również 8 oczek. Jednak już przed meczem było wiadomo, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno.

Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana. Choć pierwsze punkty zdobyły gospodynie, to płocczanki w 3 minucie wygrywały 6:7. Niestety w kolejnych minutach w naszej ekipie szwankowała przede wszystkim skuteczność. Wiele ładnych akcji kończyło się niestety niecelnymi rzutami. Pierwsza część spotkania zakończyła się nieznacznym prowadzeniem poznanianek 19:15.

Niestety w drugiej kwarcie, tak jak w poprzednim spotkaniu z Olsztynem, była bardzo nieudana w naszym wykonaniu. 10 strat, które zaliczyły nasze zawodniczki w tej części gry, a także 1 celny rzut na 11 oddanych z gry spowodowały miały odzwierciedlenie w wyniku. Do przerwy MON-POL schodził przegrywając już 36:20.

Po bardzo twardej rozmowie przeprowadzonej przez trenerów Jasińskiego i Mrówczyńskiego nasze koszykarki obudziły się w 3 kwarcie. Wreszcie zaczął wychodzić szybki atak, na który nacisk kładzie sztab szkoleniowy. Minutę przed końcem tej części gry nasze zawodniczki zmniejszyły stratę do 14 punktów. Jednak dwie ostatnie akcje należały do poznanianek i przed ostatnią częścią gry schodziły prowadząc 54:36.

Nasze zawodniczki próbowały jeszcze powalczyć, ale jedynie do 33 minuty. Wtedy Inea prowadziła 58:38. Niestety właśnie wtedy płocczanki już się poddały i punkty zdobywały praktycznie tylko gospodynie. Stąd bardzo wysoki wynik na zakończenie spotkania 77:42. W naszym zespole zabrakło przede wszystkim skuteczności. W całym spotkaniu wynosiła ona zaledwie 23% co na takim poziomie rozgrywkowym nie przyniesie zwycięstwa.

W szeregach płocczanek najskuteczniejsza była Iwona Szarzyńska, która oprócz 16 punktów dołożyła również 7 zbiórek. Z dobrej strony pokazała się również Sylwia Janas, która oprócz 10 oczek zanotowała 13 zbiórek. Wśród gospodyń nie do zatrzymania okazała się Żaneta Durak, która zdobyła 17 punktów.

Kolejne spotkanie już 21 listopada. Tym razem w ramach 1/16 ViaSMS.pl CUP (Puchar Polski) płocczanki będą podejmować zespół PTK Pabianice. Mecz zostanie rozegrany w hali Zespołu Szkół nr 1 w Płocku przy ul. F. Piaska 5 o godz. 20. Następny mecz ligowy zostanie rozegrany w sobotę 24 listopada, również w Płocku o godz. 17:00. Tym razem przeciwniczkami MON-POLu będzie zespół zajmujący 3 miejsce w tabeli KING Wilki Morskie Szczecin. Serdecznie zapraszamy na oba spotkania.

INEA AZS Poznań – MON-POL Płock 77:42 (19:15, 17:5, 18:16, 23:6)

INEA: Durak 17, Marciniak 9, Skowronek 5, Idziorek 5, Woźniak 3, Adamowicz 13, Telenga 12, Glinicka 5, Koperwas 4, Lewińska 2, Janikowska 2
MON-POL: Szarzyńska 16, Janas 10, Maj 5, Krzysztofik 5, Domańska 2, Sikorska 4

Źródło: MON-POL Płock

Skomentuj

comments