Ostatni taki Nikifor

Stanisław Koguciuk, którego wystawę możemy oglądać w Spichlerzu, to artysta ludowy, tworzący swoje obrazy od kilkudziesięciu lat z tej samej niezmiennie przyczyny.

 Jest nią wewnętrzna, naturalna potrzeba malowania, niezależna od chwilowych koniunktur na rynku sztuki, powodujących pojawianie się twórców, z ludowością mających niewiele wspólnego.

„Humory”, jak określa je artysta, czyli obrazy satyryczne, z których najbardziej jest znany, pejzaże, obrazy o charakterze religijnym, patriotycznym i malarstwo obrzędowe, to główna tematyka prac stanowiących retrospekcję twórczości Koguciuka.

W „Humorach” charakterystyczna jest dosłowność, momentami wręcz dosadność, a jednocześnie naiwna prostota zarówno komunikatu, jak i formy; tej części twórczości poświęcono jedno z dwóch pomieszczeń mieszczących ekspozycję.

Stanisław Koguciuk został tuż przed otwarciem wystawy odznaczony prestiżową nagrodą im. Oskara Kolberga, przyznawaną przez Stowarzyszenie Twórców Ludowych. Zebrani, w tym członkowie rodziny artysty (sam nie mógł pojawić się osobiście) dowiedzieli się o tym od Magdaleny Lica – Kaczan (przygotowującej wraz z Grzegorzem Piaskowskim wystawę) od lat zgłębiającej sztukę Koguciuka.

Ekspozycja czynna do 30 września.

Źródło: Urząd Miasta Płocka

Skomentuj

comments